Bliżej nieokreślone uczucie

Czuję jak odlatuję
Jakbym nie była gotowa odejść
Ruszyć naprzód
Przestawić się
Kliknąć 'enter' i zacząć pisać nowy akapit..

Tak strasznie chciałabym być wolna
I pisać teraz zwykły październikowy post
Opisywać jeden z tych pięknych jesiennych wieczorów
Przy kubku herbaty i ciepłym kocyku

Ale nie,
Jest inaczej
Czuję się inaczej
Myślę inaczej niż powinnam
Wspominam ubiegły rok i wracam do niego z utęsknieniem
Nie musiałam myśleć o tylu skomplikowanych rzeczach

Czuję się jakbym nie wyszła z poprzedniego rozdziału
Jakbym tam dalej była jedną nogą
to uczucie jest OKROPNE
Bo mimo, że pewien etap w moim życiu jeszcze się nie zakończył,
to czuję już chłodny powiew jego smutnego końca.

i jak tu żyć?
Powinnam się cieszyć ostatnimi chwilami jakie mi zostały w tym etapie
Ale nie potrafię
Bo wszystko dookoła mnie trąbi o jego zakończeniu
Więc zamiast żyć teraźniejszością i ostatkami
Żyję końcem
Chyba czas przelatuje mi przez palce
Bo kiedyś było tak spokojnie
A teraz wszystko pędzi
Kiedy ja chciałabym się zatrzymać

Chociaż na chwilkę...

Komentarze

Popularne posty