Czy mieliście kiedyś taką Osobę?

Może mieliście lub macie kogoś takiego, przy kim nie musieliście niczego udawać.
Niczego dawać w zamian za radość, jaka towarzyszy Wam kiedy z tą Osobą przebywacie.

Mogliście czerpać z tej Osoby garściami same najpiękniejsze emocje, które doładowywały Was, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Jeśli tak właśnie było, to wiedzcie, że jesteście OGROMNYMI SZCZĘŚCIARZAMI.
Mieć Osobę, przy której możecie poczuć, że nie jesteście sami, że zawsze chodzi o NAS, a nie o mnie, to naprawdę wielkie marzenie tak wielu ludzi.

Hmm, sama nie wiem czy zrozumiecie to, co właśnie opisuję, bo to uczucie jest cholernie magiczne.

Uczucie, że NIE JESTEM SAMA NA TYM SZARYM ŚWIECIE.
Że jest ktoś, kto tak się do mnie przykleił, że jest już moją cząstką. Cząstką mnie, dzięki, której nie czuję się samotna. Z kim będę rozwiązywać codzienne, nawet te błahe problemy, śmiać się, kiedy nie będzie nam do śmiechu, rozumieć się bez słów. Wystarczy jeden uśmiech, jedno spojrzenie, jedno parsknięcie, kiwnięcie głową, a ta Osoba wie dokładnie o co chodzi.

Naprawdę myślę, że to jest coś wspaniałego. Oczywiście nikt nie jest idealny, nawet ta Osoba.
Ale jest ona tak bliska ideałowi, że jej wady stają się dla nas bez znaczenia.

To jest właśnie piękne..

Komentarze

Popularne posty